Co po XX-sie ?

Wszystkie tematy o naszych motocyklach które nie pasują do kategorii niżej
Awatar użytkownika
damianxx
Posty: 168
Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 20:43
Lokalizacja: Wolsztyn

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: damianxx » 28 marca 2018, 20:43

Ja tez po sprzedaży gaźnika. Miałem wizje na hayke gen 1 w polift. Pozycja jak dla mnie niennajgorsza itd. Stan w porównaniu do bylego xx to był masakryczny a dopłacić trzeba było dużo. Tak jak shadoow wspomniał wcześniej. W PL jest dużo zmęczonych egzemplarzy i uważam ze tyczy się to wszystkich motocykli nie tylko xx.
Awatar użytkownika
krzyh
Administrator
Posty: 1195
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:16
Lokalizacja: Scotland
Kontaktowanie:

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: krzyh » 28 marca 2018, 21:58

Generalnie XXa w dobrej kondycji znaleźć to jest sztuka ...
:mrgreen: Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły... :mrgreen:
mathias
Posty: 393
Rejestracja: 27 grudnia 2013, 21:00
Lokalizacja: okolice Lublina

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: mathias » 29 marca 2018, 06:53

krzyh pisze:Generalnie XXa w dobrej kondycji znaleźć to jest sztuka ...

Ja mam w bdb kondycji do sprzedania ale jak zauważyłem to ludzie szukają nie dobrej kondycji tylko niskiej ceny...
Awatar użytkownika
damianxx
Posty: 168
Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 20:43
Lokalizacja: Wolsztyn

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: damianxx » 29 marca 2018, 07:25

Jeśli to propozycja to muszę powiedzieć że już zakupiłem ;)) jeśli masz naprawdę ładna sztukę, nie musisz się martwić.Sprzedaż napewno ;)
mathias
Posty: 393
Rejestracja: 27 grudnia 2013, 21:00
Lokalizacja: okolice Lublina

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: mathias » 29 marca 2018, 15:55

damianxx pisze:Jeśli to propozycja to muszę powiedzieć że już zakupiłem ;)) jeśli masz naprawdę ładna sztukę, nie musisz się martwić.Sprzedaż napewno ;)


Ze sprzedażą nie byłoby problemu jakby miał przebiegu z 15kkm i chciałbym za niego z 10kzł.
Jak widać obecnie jest tak jak było 15lat temu ludzie w 95% poszukują swoich "marzeń" czyli chcą kupić moto w
- okazyjnej cenie
- jak nowy
- z niskim udokumentowanym przebiegiem
- po dużym serwisie tak żeby przez 5 lat tylko wymieniać olej
- absolutnie w oryginalnym malowaniu bez najmniejszej ryski
- taki moto co nikt nie siedział na siedzeniu pasażera oraz co podnóżki pasażera nie widziały podeszwy buta
- nie jeżdżony w deszczu
- garażowany w domu pod kocem a w zimie pod kocem koło kaloryfera
mathias
Posty: 393
Rejestracja: 27 grudnia 2013, 21:00
Lokalizacja: okolice Lublina

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: mathias » 29 marca 2018, 16:07

Ja już nigdy nie kupię dla siebie motocykla z dużym przebiegiem, bo potem są cyrki ze sprzedażą jak mam teraz z XX-em czy miałem z FJR-ą 1300 której nikt jej nie chciał kupić bo miała 105kkm.
Aktualnie szukam K1200LT w pełnej opcji na xenonie i koleś w Niemczech mi taką znalazł od pierwszego wł w stanie idealnym serwisowana w ASO BMW ale miała przebieg 120kkm i jej nie kupiłem bo potem polatam sezon lub dwa i będę chciał sprzedać to będzie ta sama śpiewka co z XX-em lub FJR-ą
Awatar użytkownika
szafiq
Posty: 6
Rejestracja: 28 sierpnia 2017, 13:23

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: szafiq » 31 marca 2018, 20:59

Ja nie wiem czemu ludzie tak boją sie duzych przebiegów, stan sie liczy,to nie samochód. Ja mam Xsa dopiero od czerwca zeszłego roku,ale myślę że zostanie ze mną dłużej. Lubie kultowe maszyny,kiedyś miałem GSXRa 1100,ostatni model olejaka.Świetny sprzęt,jeździłem nim 8 lat,ale pozycja zaczęła mnie męczyć i zmienilem na bandita 1200. Niby silnik ten sam,z mniejszą mocą ale to juz nie bylo to. Jakość wykonania podła.Tak więc zmienialem sobie sprzęty i trafiłem na XXa. W miarę wygodny i mocny a to lubię. Sprzedający oczywiście mówił,że świetny stan,ale moim zdaniem zaniedbany. Stwierdziłem,ze doprowadze go do normalności i bede śmigal. Raz juz mnie prawie zawiodl bo miesiąc po zakupie jechalem z kumplem na mazury i skończyły mi się łożyska w przednim kole w trasie. Ostatnie 10km jechalem na drugim biegu bo koło latalo.Masakra. Naprawa prosta,ogarnalem na miejscu.
Teraz wymieniłem łańcuch i zębatki z gumami zabieraka,klocki i olej. Można śmigac dalej. Miała byc kiedyś Hayka ale ciesze sie,ze stafilem na Honde. Na razie spełnia moje oczekiwania :-)

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
zyga
Posty: 309
Rejestracja: 13 kwietnia 2011, 22:51
Lokalizacja: Brzesko

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: zyga » 31 marca 2018, 21:56

Ludzie sie boja w PL przebiegow Jak Auto ma 200tys to juz gruz a Moto max 50tys moze miec... XXy na allegro od 30 do 70tys przebiegi a na mobilede ogolnie motocykle sport-turyst lekko maja ponad 100tys
Ale w polsce 100tys na Moto to juz gruz... dlatego liczniki sie cofa...
mathias
Posty: 393
Rejestracja: 27 grudnia 2013, 21:00
Lokalizacja: okolice Lublina

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: mathias » 31 marca 2018, 22:52

zyga pisze:Ludzie sie boja w PL przebiegow Jak Auto ma 200tys to juz gruz a Moto max 50tys moze miec... XXy na allegro od 30 do 70tys przebiegi a na mobilede ogolnie motocykle sport-turyst lekko maja ponad 100tys
Ale w polsce 100tys na Moto to juz gruz... dlatego liczniki sie cofa...


Ja myślę że to nie strach tylko zakorzeniona mentalność, która trwa od 89r czyli przemian ustrojowych kiedy to ludzie marzyli o zachodnim ałcie, od Niemca który mało jezdził bo miał 3 inne ałta w garażu i buty na zmianę woził.
Wystarczy popatrzeć na ten film i przebiegi ałt https://www.youtube.com/watch?v=uYX4Prp2Q5E
Awatar użytkownika
zyga
Posty: 309
Rejestracja: 13 kwietnia 2011, 22:51
Lokalizacja: Brzesko

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: zyga » 31 marca 2018, 22:54

mathias pisze:
zyga pisze:Ludzie sie boja w PL przebiegow Jak Auto ma 200tys to juz gruz a Moto max 50tys moze miec... XXy na allegro od 30 do 70tys przebiegi a na mobilede ogolnie motocykle sport-turyst lekko maja ponad 100tys
Ale w polsce 100tys na Moto to juz gruz... dlatego liczniki sie cofa...


Ja myślę że to nie strach tylko zakorzeniona mentalność, która trwa od 89r czyli przemian ustrojowych kiedy to ludzie marzyli o zachodnim ałcie, od Niemca który mało jezdził bo miał 3 inne ałta w garażu i buty na zmianę woził.
Wystarczy popatrzeć na ten film i przebiegi ałt https://www.youtube.com/watch?v=uYX4Prp2Q5E


masz racje..
Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 26
Rejestracja: 23 listopada 2013, 16:54
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: Arturo » 09 października 2018, 10:48

podepnę się pod ten temat - po ostatnim wypadzie ok 550 km mój kręgosłup powiedział dość. zastanawiam się aktualnie nad dwoma możliwościami - podniesienie kiery (ale nie wiem o ile poprawi to problemy z kręgosłupem), albo zmiana motocykla. tylko na co - biorąc pod uwagę kręgosłup, raczej coś z wyprostowaną pozycją, myślałem o cbf1000, ale wiem że po iksie będzie brakowało mocy. i to jest właśnie największy problem. są jeszcze duże enduro typu varadero albo dl1000, ale to już chyba w ogóle nie będzie jechać w porównaniu z xx. możecie coś doradzić?
Marzenie spełnione - XX w garażu
Awatar użytkownika
zyga
Posty: 309
Rejestracja: 13 kwietnia 2011, 22:51
Lokalizacja: Brzesko

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: zyga » 09 października 2018, 19:38

FJR 1300 , GTR 1400 wygodnie i mocy też wystarczy...
Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 26
Rejestracja: 23 listopada 2013, 16:54
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: Arturo » 10 października 2018, 07:35

zyga propozycja ok tylko jest jedno ale - oba motocykle są wielkie, i gtr tez swoje kosztuje a nie powiem, że fundusze mam lekko ograniczone. dlatego właśnie myślałem o cbf1000 - sądzę że pozycja powinna być bardziej wyprostowana niż w fjr i gtr. ale dzięki za odzew;)
Marzenie spełnione - XX w garażu
Awatar użytkownika
Salem
Posty: 170
Rejestracja: 15 września 2016, 18:48
Lokalizacja: Elbląg

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: Salem » 10 października 2018, 08:16

Kolega ma CBF 1000.Zamieniliśmy się kiedyś na trasie.Istotnie,pozycja bardziej wygodna,ale moc i moment niestety mniejszy i jest to odczuwalne.Generalnie nie narzekałem,spoko motocykl ale bardziej leży mi Iks.A nie myślałeś przymierzyć się do K1300 S?Na plus na pewno Kardan,ale pozycja podejrzewam że podobna jak w Hondzie.
Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 26
Rejestracja: 23 listopada 2013, 16:54
Lokalizacja: Gliwice

Re: Co po XX-sie ?

Postautor: Arturo » 10 października 2018, 09:48

K1300S nie podoba mi się wizualnie a poza tym ważniejsza jest dla mnie wygodna pozycja (ze względu na plecy). a powiedz czy mocy i momentu bardzo brakuje? czytałem trochę o cbf1000 i opinie są takie że ma bardzo elastyczny silnik i mocy nie brakuje. z drugiej strony różnica po xx będzie na pewno spora. myślałem jeszcze o vfr 1200 ale cena zabija i nie wie tez o ile wygodniejsza byłaby pozycja w porównaniu z xx.
Marzenie spełnione - XX w garażu

Wróć do „Dyskusje Ogólne o CBR 1100 XX”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość