dziwne stukanie

Skrzynia/Układ Paliwowy
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

dziwne stukanie

Postautor: Łukasz XX » 10 maja 2011, 20:11

Witam.
dzisiaj w sowim xx dostrzegłem dziwne stukanie po rozgrzaniu się silnika. częstotliwość stuków wzrasta proporcjonalnie do obrotów. Jeżli trzymam hamulec i popuszczam sprzęgło tak żeby silnik miał obciążenie to przestaje stukać.

co to jest waszym zdaniem? dźwięk dla mnie typowo panewkowy jednak motocykl nie był katowany pozatym dziwi mnie że cichnie pod obciążeniem gdy popuszcze sprzęgło.


pozdrawiam
Łukasz
Awatar użytkownika
zvierzak
Posty: 459
Rejestracja: 16 marca 2011, 09:56
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Kontaktowanie:

Postautor: zvierzak » 10 maja 2011, 22:20

kosz sprzęgłowy
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 10 maja 2011, 22:50

ale to czemu słychać go dopiero jak silnik jest gorący?
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 12 maja 2011, 21:48

a reszta co sądzi?
Awatar użytkownika
UxY
Administrator
Posty: 1015
Rejestracja: 08 lipca 2009, 11:37
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Postautor: UxY » 12 maja 2011, 23:37

Dziwna sprawa - panewkę było by słychać pod obciążeniem a nie odwrotnie, dźwięk bardzo głośny? Nasłuchiwałeś z której części silnika dochodzi czy się dźwięk niesie i nie wiadomo?
Ogień z rury przód do góry!
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 13 maja 2011, 00:00

panewka odpada - codziennie jeżdżę i nie stuka mocniej niż wcześniej.

Nie za bardzo potrafię zlokalizować skąd dochodzi dźwięk, ale z lewej strony motocykla słychać to lepiej niż z prawej.

Byłem na "oględzinach" u dwóch mechaników i dzwoniłem do honda plaza.
Pierwszy mechanik stwierdził że dziwny to dźwięk - jak panewka ale to chyba sprzęgło (kosz sprzęgłowy), drugi że sprzęgło gdyż czasem tak bywa że cichnie dopiero po wbiciu jedynki, a w honda plaza powiedzieli że może jakiś element skrzyni biegów - z koleji drugi mechanik wykluczył skrzynię.
Stuk jest cichy i nie zawsze występuje. POdjechałem dzisiaj na bakalarską i jak na złość nie stukało pomimo rozgrzanego silnika. Zgasiłem, po minucie odpaliłem od nowa i cichutko stukało.

Dźwięk jest generalnie dosyć cichy - stojąc metr od motocykla ciężko to usłyszeć.

Jak komuś przyjdzie coś do głowy to proszę piszcie.
Awatar użytkownika
UxY
Administrator
Posty: 1015
Rejestracja: 08 lipca 2009, 11:37
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Postautor: UxY » 13 maja 2011, 09:47

Jak możesz zdejmij dekiel sprzęgła i zerknij czy Ci się któraś śruba nie odkręciła od kosza - to się zdarza, słuchać jak panewkę a to śruba zahacza o dekiel - spotkałem się z czymś takim już w VFR, XXie i Hayabusie więc może to to - koszt uszczelki nie wielki a jak się trafi ;)
Ogień z rury przód do góry!
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 13 maja 2011, 09:54

uxy ale jeśli byłaby to śruba to chyba hałas byłby cały czas?
Awatar użytkownika
UxY
Administrator
Posty: 1015
Rejestracja: 08 lipca 2009, 11:37
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Postautor: UxY » 13 maja 2011, 10:01

Teoretycznie tak - yhh nie sądzę żeby się lekko chowała z powrotem przy odkręcaniu gazu, chociaż...

Współczuje - to może być wszystko :| Od rozrządu po skrzynie, kiedyś też kolega miał takie puste stukanie i okazało się że dźwigienka zaworowa umarła.

Pokombinuje jeszcze...
Ogień z rury przód do góry!
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 13 maja 2011, 10:23

cichnie jak wbiję jedynkę i popuszczę sprzęgło.


może szukam dziury w całym...
oleje chyba temat - mechanicy powiedzieli że kosz sprzęgłowy sporadycznie potrafi się tak zachowywać - cichnie dopiero pod lekkim obciążeniem.

Uxy a może mógłbym porównać jak jest w Twoim xx? Tylko niestety pracuję do 21 ;/
Awatar użytkownika
UxY
Administrator
Posty: 1015
Rejestracja: 08 lipca 2009, 11:37
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Postautor: UxY » 13 maja 2011, 10:34

U mnie może być kłopot :roll: Ale jestem przekonany że możemy umówić się na jakieś latanie wieczorne (np o 22 w dwóch kołach) podlecą Xy wyciągnie się Krzyha, Kuniszke i resztą składu i będzie do czego porównać ;-)
Ogień z rury przód do góry!
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 13 maja 2011, 10:40

a no tak.. zapomniałem że Ty zmieniłeś sprzęt :)

Jakbyście latali wieczorem to ja bardzo chętnie ;)
Może ktoś podsunie mi wtedy jakiś pomysł bądź potwierdzi wersję mechaników, że to kosz i nie ruszać tego.
Awatar użytkownika
tothic
Posty: 14
Rejestracja: 18 maja 2010, 21:02
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: tothic » 13 maja 2011, 20:18

Łukasz..

Kiedy pojawia sie dzwięk ?? Czy jest to może na rozgrzanym silniku (oleju) ??

- Czy ten "stuk" ma charakter "klekotania" przy schodzeniu z obrotów na biegu jałowym - cosik . kle kle kle" ?:)

Opisz dokladnie jak to slychac, w jakim zakresie etc...


A na marginesie- Mechanior mechaniorem- lecz najlepiej sam zacznij niczym Holmes szukac.

1. Jak pewnie wiesz , masz w swoim sprzecie tzw. Ballancery, sprytne ustrojstwa na łozyskach odpowiedzialne w szerokim mniemaniu za wyrownowazenie pracy skrzyni jak i silnika. Tam looknij. Jeden po Twej lewicy, dwa po prawicy ( siedzac na moto) regulacja banalnie prosta, - a czesto duzo daje.

2. Koła zebate , odpowiedzialne za przeniesienie napedu, po pewnym przebiegu zaczynają hałasowac, takie zycie , a w doadatku z rozregulowanymi wtryskami-(ad3) robi sie istny pochód wojsk napoleona :)

3. j.w . Zegary w łapy i sprawdz cisnienie- jak w gaznikowcu. - Uwierz uspokaja maszyne niesamowicie... w serwisówce - Starting vavle- o ile masz wtryskowca :)

4. Przeniesienie napedu na pompe oleju, odbywa sie za pomocą łancuszka. Żadko- oj bardzo żadko sie zdarza, ale widziałem przypadek "że on był winowajcą niespokojnych snów Belzebubowca :)

5. PANEWA- Pierwsze zasadnicze pytanie brzmi- "Czy Twój Motonóg leżał" ?? i tym bardziej czy lulał na stronie lewej zwanej "alternatorową" ?? Widziałem kilka przypadków "panewkowych" które wyszły długo ,długo po szlifie. Wystarczy minimalna odchyłka na Walcowni, a powolutku proces niszczenia panewy bedzie nastepował. Pomyslicie niemożliwe- po 26 tys przejechanych w drodze do stolycy, koledze nagle zaswiecila oliwa- xx rzecz jasna.... Lezal na lewej.. Honnda naprawde potrafi duzo zniesć/
Łukasz- by wyeliminowac Panewe- z kategori "stuki" :

a) przy wymianie oliwki- spusc wszystko kulturalnie do opakowania np po plynie do spryskiwacza.
Pozwól materi ostygnąc i sie ułozyc. ok 2-3 godziny. Nastepnie przelej oliwe do innego pojemika - nie trzepiac, szarpiac, etc, poprostu delikanie- spojrz pod swiatlem czy nie ma opiłkow, jesli są- to jakiego koloru, jaka ilosc i wielkosc :)-

2) zaopatrz sie w miernik cisnienia sprezania, i na kazdym garnku sprawdz cisnienie, w wiekszosci przypadkow na zuzytej panewe, cisnienie bedzie miało odchyłke do pozostałej braci


Powodzenia.


Opisz dokladnie wsycko- cosik sie zaradzi.

Pzdr
Ostatnio zmieniony 13 maja 2011, 20:30 przez tothic, łącznie zmieniany 1 raz.
...Im Not Riding Too Fast,
... I'm Flying Too Low...
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 15 maja 2011, 22:25

Opisz dokladnie jak to slychac, w jakim zakresie etc...


słychać taki dźwięk jakby to była panewka tylko że cicho. Słychać to lepiej z lewej strony motocykla czyli od strony alternatora. Od razu po odpaleniu nie słychać tylko dopiero po jakimś czasie.
Stukanie cichnie całkowicie gdy wrzucę bieg i popuszczę sprzęgło - czyli jak ma obciążenie.
Gdyby to była panewka to byłoby odwrotnie - stukałoby po obciążeniem. Częstotliwość stukanie wzrasta liniowo z wzrastającymi obrotami silnika - jak dodam więcej gazu to nie słyszę prawdopodobnie dlatego że stuk jest zbyt cichy względem pracującego na wyższych obrotach silnika.

1. Jak pewnie wiesz , masz w swoim sprzecie tzw. Ballancery, sprytne ustrojstwa na łozyskach odpowiedzialne w szerokim mniemaniu za wyrownowazenie pracy skrzyni jak i silnika. Tam looknij. Jeden po Twej lewicy, dwa po prawicy ( siedzac na moto) regulacja banalnie prosta, - a czesto duzo daje.


nie wiem co to jest i google chyba też nie :-/

Koła zebate , odpowiedzialne za przeniesienie napedu, po pewnym przebiegu zaczynają hałasowac, takie zycie , a w doadatku z rozregulowanymi wtryskami-(ad3) robi sie istny pochód wojsk napoleona :)


wtryski odpadają - nie cichłoby pod obciążeniem

3. j.w . Zegary w łapy i sprawdz cisnienie- jak w gaznikowcu. - Uwierz uspokaja maszyne niesamowicie... w serwisówce - Starting vavle- o ile masz wtryskowca :)


mam wtryskowca (2002r) czego ciśnienie sprawdzić?


4. Przeniesienie napędu na pompę oleju, odbywa sie za pomocą łancuszka. Żadko- oj bardzo żadko sie zdarza, ale widziałem przypadek "że on był winowajcą niespokojnych snów Belzebubowca :)


wydaję mi się że nie odpowiadałoby to objawom jakie zaobserwowałem


5. PANEWA


Moto raczej nie leżało - bądź zostało bardzo profesjonalnie naprawione bo nie widzę żadnych oznak przeszłości powypadkowej. Raczej nie było upalane, ja też jeżdżę normalnie, nie stawiam na gumę itd.

Poza tym przypomniało mi się że od razu po kupnie moto jak wróciłem to o tym stukaniu powiedział mi znajomy ( mechanik samochodowy) - wtedy jednak nie wsłuchiwałem się. Teraz jak się wsłuchałem to faktycznie miał rację.

Może to rzeczywiście kosz sprzęgłowy tak jak mówią mechanicy?

Mam nadzieję że niedługo spotkam się z kimś w wawie kto ma iksa i porównam.

Może po prostu przewrażliwiony jestem.. ;-)
Ostatnio zmieniony 15 maja 2011, 22:31 przez Łukasz XX, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kozichwost
Administrator
Posty: 1282
Rejestracja: 04 maja 2010, 10:43
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Postautor: Kozichwost » 16 maja 2011, 06:37

A ja ci proponuję stary dobry sposób osłuchania silnika patykiem - już o tym pisałem. Patyk w zębiska tak, żeby nie dotknąć go jęzorem, uszy zatykasz palcami i badasz motocykl - usłyszysz dokładnie skąd ten stuk - jak stetoskopem.
XX rulez

Wróć do „Silnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość