dziwne stukanie

Skrzynia/Układ Paliwowy
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 29 października 2011, 09:52

napęd odpada bo wibracje są też na postoju.

Myślę że łożysko albo miało wadę fabryczną albo przy nabijaniu je uszkodzili.

Wałki były sprawdzane.


Jakby ktoś mógł podjechać swoim xxem na baletową 10 to byłbym wdzięczny bo mechanik chciałby porównać...
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 03 listopada 2011, 18:58

łożysko tez już wykluczone... teraz to już potrzebna wróżka
Awatar użytkownika
Łukasz XX
Posty: 133
Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 22:20
Lokalizacja: SKC / WAWA

Postautor: Łukasz XX » 27 grudnia 2011, 23:05

temat do zamknięcia.

Sytuacja opanowana. Wymiany wymagało dodatkowo łożysko igiełkowe kosza sprzęgłowego. Teraz wszystko gra i czeka na sezon ;)


pozdrawiam,
Łukasz
Awatar użytkownika
ek7
Posty: 1079
Rejestracja: 03 lipca 2011, 12:04
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: ek7 » 27 czerwca 2012, 19:17

zip_77 pisze:Panowie poradźcie cosik ... otórz w moim XX po przejechaniu kilkuset km zaczynam słyszeć takie dziwne stuki (podejrzewam że od początku tak było ale wiadomo z czasem człowiek więcej dostrzega :-? )
U mnie jest tak że jak moto jest zimne (choć nie koniecznie bo na ciepłym też da się słyszeć) ale szczególnie jak odpalę moto i chodzi na jałowym ... najpierw na ssaniu i potem zluzuję lekko ssanie zejdzie z obrotów to przy ok. 1200 - 1000 obr da się słyszeć taki dziwny stukot co jakiś czas ... jak zwiększę obroty nie słychać na jeździe tez nie słyszę właśnie na wolnych takie dziwne pierdo...nięcie co jakiś czas ... ponadto zauważyłem że na wolnych z lekka przebiera (nie wiem czy gaźniki do synchro czy któraś świeca:?:) i zawsze jak tak "przebierze" tak zafaluje na obrotach tzn. tak delikatnie spadnie potem wróci do normy to właśnie wtedy pierdyknie to "COŚ"? i co jeszcze zauwazyłem że jak wcisnę sprzęgło to raczej nie ma tego objawu ... co to może być?
Dziś byłem u kumpla - mechaniora i mówi że na 90% kosz sprzęgłowy wybity :roll:

Powiedzcie mi co o tym sądzicie ? i ewnetualnie czy ten kosz należy już naprawiac jeśli tak czy spokojnie ganiać do momentu aż się sprzęgło sypnie ? dodam że biegi raczej ładnie wchodzą ... sprzęt też śmiga bez problemu (wiksę ma chyba prawidłową jak na XX ;-)


doszedłeś już do ładu z tym jak to określiłeś pierdo.....m na biegu jałowym, bo u mnie chyba jest to samo?
Ostatnio zmieniony 27 czerwca 2012, 19:17 przez ek7, łącznie zmieniany 1 raz.
"Ciężko jest lekko żyć".

"Potrzeba - jest matką wynalazków."
Awatar użytkownika
zip_77
Posty: 1360
Rejestracja: 26 lipca 2011, 19:46
Lokalizacja: Poznań

Postautor: zip_77 » 27 czerwca 2012, 19:31

tak, tak jak wtedy pisałem to kosz sprzęgłowy ... generalnie jak go kupiłem to coś takiego miałem na zimnym silniku, jak tylko wciskałem sprzęgło stuki zanikały.
Poza tym wtedy to się pojawiało w momencie kiedy moto strasznie przebierało i tak falując schodził na tak b. niskie obroty wówczas w tym dole było słychać kosz ... od czasu zrobienia zaworów i gaźników silnik równo pracuje o ten stuk się nie pojawią.
OGAR 205 -> MZ-ETZ 150 -> GS 500E -> VX 800 -> VFR 750F (RC36II) -> YZF 1000R THUNDERACE -> CBR 1100 XX BLACKBIRD
Awatar użytkownika
ek7
Posty: 1079
Rejestracja: 03 lipca 2011, 12:04
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: ek7 » 27 czerwca 2012, 19:47

u mnie tak walnie przy spadku obrotów do ok. +/-1000, jak są wyższe to cisza; ze sprzęgłem wciśniętym też cisza
"Ciężko jest lekko żyć".



"Potrzeba - jest matką wynalazków."
Awatar użytkownika
BIAŁY
Posty: 903
Rejestracja: 09 października 2010, 15:59
Lokalizacja: Marki

Postautor: BIAŁY » 01 lipca 2012, 10:46

Wymiana łożysk kosza sprzęgłowego powinna pomóc. W zimę planuję się za to zabrać bo i u mnie na zimnym też lubi sobie postukać.
Z tego co patrzyłem to komplet łożysk (2 sztuki) koszt około 300 pln.

Takie małe sprostowanie... z tego co się dowiadywałem, rozmawiałem w tym temacie z paroma osobami,
to wymiana łożysk kosza sprzęgłowego nie ma sensu. Idąc dalej to wymiana całego kosza na nowy też nie ma sensu, on po prostu musi hałasować... Taka jego konstrukcja i trzeba się z tym pogodzić. :-)
Ostatnio zmieniony 27 grudnia 2012, 18:57 przez BIAŁY, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
rederyk
Posty: 376
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 16:43
Lokalizacja: okolice Lublina

Postautor: rederyk » 11 marca 2014, 14:10

Jeśli przy schodzeniu z obrotów, to może słychać łańcuszek rozrządu. Na ciepłym silniku może się luzować. Wystarczy wymiana sprężynki w napinaczu.
Awatar użytkownika
emil
Administrator
Posty: 1163
Rejestracja: 25 sierpnia 2013, 21:24
Lokalizacja: SO/SZA

Postautor: emil » 30 lipca 2014, 15:25

przeszukałem internet i zastanawiam się, czy do problemu ŁukaszaXX było potrzebne rozbieranie skrzyni.

łożysko widać całe pod sprzęgłem, jak w serwisówce, a znalazłem ściągacz do takich łożysk i zasadę jego działania :)

tak wygląda
http://www.industralign.com/product-p/tmmd-100.htm


a tak działa
Obrazek

Nie patrzcie na cenę tylko na obrazek powyżej, takie coś można dorobić, trzeba znać średnicę kulki tylko.

Jak widać łapki zamiast pazurów mają na końcach zeszlifowane kule, które trzeba włożyć po zrobieniu miejsca między bieżnie i obrócić o 90 stopni :) w taki sposób powinno dać się wyjąć łożysko z kartera, bez rozbiórki silnika.

Ktoś próbował?
Ostatnio zmieniony 30 lipca 2014, 15:26 przez emil, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kozichwost
Administrator
Posty: 1282
Rejestracja: 04 maja 2010, 10:43
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Postautor: Kozichwost » 31 lipca 2014, 19:28

Nie wiem ja w Hondzie, bo dawno żadnej nie rozbierałem, ale Yamaha FZ miała kołeczki ustalające łożyska - zapobiegające ich ewentualnemu obróceniu w obudowie. Jeśli coś takiego jest w iksie, to żaden ściągacz nie pomoże....
XX rulez
Awatar użytkownika
Bigos
Posty: 65
Rejestracja: 19 listopada 2013, 14:24
Lokalizacja: olsztyn

Postautor: Bigos » 15 września 2014, 17:59

No to u mnie jest inny problem mianowicie słyszę lekkie podstukiwania w momencie jak moto stoi na luzie i silnik ma wysoką temperaturę. Dźwięki te są nie są jednostajne, nie ma znaczenia czy mam wciśnięte sprzęgło czy nie tylko jedyny czynnik, który ma wpływ na pojawianie się ich to wysoka temperatura. Jeden mech. stwierdził że to może być wina oleju czyli że jest za rzadki i stuka sworzeń w korbowodzie a inny sugeruje podparty zawór ale dopiero mam zamiar pojechać do mojego magika od motocykli niech on się wypowie w temacie. Stuki te słyszę z góry i z dołu silnika chyba że się przenoszą moto jeździ bez zmian stan oleju jest w normie i ogólnie nie ma innych objawów. Olej zalany to Motul 5100 :-|
Awatar użytkownika
zvierzak
Posty: 459
Rejestracja: 16 marca 2011, 09:56
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Kontaktowanie:

Postautor: zvierzak » 15 września 2014, 21:36

Bigos pisze:No to u mnie jest inny problem mianowicie słyszę lekkie podstukiwania w momencie jak moto stoi na luzie i silnik ma wysoką temperaturę. Dźwięki te są nie są jednostajne, nie ma znaczenia czy mam wciśnięte sprzęgło czy nie tylko jedyny czynnik, który ma wpływ na pojawianie się ich to wysoka temperatura. Jeden mech. stwierdził że to może być wina oleju czyli że jest za rzadki i stuka sworzeń w korbowodzie a inny sugeruje podparty zawór ale dopiero mam zamiar pojechać do mojego magika od motocykli niech on się wypowie w temacie. Stuki te słyszę z góry i z dołu silnika chyba że się przenoszą moto jeździ bez zmian stan oleju jest w normie i ogólnie nie ma innych objawów. Olej zalany to Motul 5100 :-|


Kiedy robione zawory?
Awatar użytkownika
Bigos
Posty: 65
Rejestracja: 19 listopada 2013, 14:24
Lokalizacja: olsztyn

Postautor: Bigos » 16 września 2014, 04:55

Nie wiem. Nie za mojej kadencji.
Awatar użytkownika
zvierzak
Posty: 459
Rejestracja: 16 marca 2011, 09:56
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Kontaktowanie:

Postautor: zvierzak » 16 września 2014, 08:13

zacznij od tego, prawidłowe luzy to podstawa
Awatar użytkownika
Pix
Posty: 1942
Rejestracja: 14 marca 2010, 19:28
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Pix » 16 września 2014, 17:58

Motul 5100 za rzadki.... hmm... to jaki przebieg by musiał mieć by półsyntetyk był już za rzadki.... :D

Jak wyżej - zawory to podstawa przy większym przebiegu. Zaznaczyć trzeba że serwisówka zaleca kontrolę luzu zaworowego co 24kkm.
Ważne by myśleć głową, a nie manetką...

Wróć do „Silnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość